Rodzina DP. Strona: 2

Dodano: 2006-09-14 18:27

nie bede komentowac... powiem tylkoe ze mi przykro...


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-09-14 18:37

Mimo wszystko... Viper zbliża tych, którym zalezy na DP :)

Uszy do góry, bedzie dobrze ;-*



Dodano: 2006-09-14 18:44

a ja to skomentuję tak : ...............................................................................................a po co to wszystko!!!!!!!!



Dodano: 2006-09-14 18:53

proponuje moją pozytywną energię...

&ltozytywna energia>

brać póki jeszcze jest :wink:


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-09-14 20:16

eee.. napisalam pierwszego posta do tego tematu, uważam, że mam absolutną rację. co najgorsze wy też ją macie, a to już jest dziwne^^ zgadzamy się:)
wiec w jakiś sposób jednak nam zalezy.
Bartek Twoja chęć pozytywnej zmiany była nielogiczna, przeczytaj mojego pierwszego posta, tam wszystko jest.



Dodano: 2006-09-15 00:41

Eee...dobra, spoko. Aż mi się zimno zrobiło jak przeczytałem o czym tu mowa. Wypowiem sie konkretniej innym razem o ile przyjdzie mi coś do głowy. Wieje tu dziwnym wiatrem.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-09-15 10:51

Kopciuszku nie ma sensu sie ekscytować



Dodano: 2006-09-15 12:12

to ja tak dodam ze JEZELI rodzina by przyjmowala przynajmniej po czesci ludzi klanowa nazwe to az mi na jezyk sie pcha Giovanni:D tacy rodzinni:)



Dodano: 2006-09-15 12:49

a fe. Giovanni fe.

Toreador, mru!



Dodano: 2006-09-15 13:39

rodzina nie bedzie przyjmowała żadnej nazwy klanowej... my juz swioja mamy... jesteśmy DARKPLANETOWSCY i basta...


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-09-15 14:26

jak juz raz napisałam na początku- I BASTA:)



Dodano: 2006-09-16 13:42

powiem tak: porzadek jakis musi byc...w naszej rodzinie pomimo ze to zabawa kazdy robil sobie co chcial..na poczatku bylo jasne, ze sa zasady, teraz ich prawie niema. a w kazdej rodzinie i tej na niby i w tej prawdziwej powinny byc zasady...trudno oczywiscie kazac komus umyc po obiedzie naczynia, ale no...wiecie o co mi chodzi...

Noone...nie rozumiem twojego posta...w ogole cie nie rozumiem...myslalm, ze lubisz bartka...wnosze z tego co piszesz ze chyba juz tak nie jest...normalnie przepraszam ale to jak taka flaga na wietrze... :? masz tyle lat co moja rodzona siostra, a ona na pewno nie robilaby w ten sposob...25 lat na karczku i zmieniasz tak latwo zdanie? no coz...a cie juz powiedzmy ze lubilam...teraz chyba musze zdanie na twoj temat zmienic...;/

kazdy tutaj ma swoje doly, a takim gadaniem nikt bartkowi nie pomoze...wrecz przeciwnie...on chcial dobrze i go w tym wspieram.


Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...


Dodano: 2006-09-16 13:48

Kurna, Ash, nie znasz sprawy to się nie wtrącaj.

Poza tym nikt się nie będzie przejmował tym czy kogoś lubisz czy nie lubisz. Zostaw to dla siebie.

Zasady w rodzinie sa, takie jakie były od początku. Tak jest dobrze, nie chcemy tutaj totalitaryzmu, komunizmu i tak dalej. Rodzina to rodzina.

I jeszcze raz - nie znasz sprawy to się nie wypowiadaj.



Dodano: 2006-09-16 13:54

znam sprawe ale nie piore publicznie niczyich brudow...no i mam prawo stanac w obronie Bartka...tego mi nie zabronisz...i nie musisz sie ze mna zgadzac..powiedzialam swoje i tyle.


Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...


Dodano: 2006-09-16 14:01

Nie pierzesz publicznie brudów? A wg Ciebie co znaczy

" masz tyle lat co moja rodzona siostra, a ona na pewno nie robilaby w ten sposob...25 lat na karczku i zmieniasz tak latwo zdanie? no coz...a cie juz powiedzmy ze lubilam...teraz chyba musze zdanie na twoj temat zmienic...;/ "??

Nie podoba się, to takie oceny zostaw dla siebie i tylko dla siebie.

Bartka nikt nie musi bronić, bo powiedzmy - wszyscy go rozumiemy i chcemy, żeby czuł się jak najlepiej. Dlatego rozumiemy, że skoro chciał odejśc z rodziny to tak się stało. Wróci jak stwierdzi, że sam tego chce. Nikt go do niczego nie zmuszał, nikt mu nie kazał. To jego sprawa i wyłącznie jego.



Dodano: 2006-09-16 19:11

nikt tu brudów nie pierze. ludzie sie wypowiadają Iza i to norma. osobiście uważam, ze plan Bartka był bez sensu, bo stwarzał sztuczny podział.



Dodano: 2006-09-17 11:41

Ash my wiemy że Bartek chciał dobrze ale nam się po prostu ten pomysł nie podoba...

nie podoba mi się też takie wytykanie Noone pewnych spraw... znowu musze powiedziec że nie znasz sprawy dokładnie a się wtrącasz... i z całym szacunkiem ale sama jesteś jak chorągiewka na wietrze skoro zmieiasz zdanie o kimś nie znając wszytskich szczegółów...

a swoją droga ciekawe kiedy o mnie zmienisz zdanie... może po tym co tu dzisiaj napisałam?? a może juz to zrobilaś??


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-09-17 11:57

dobra, zeby nie bylo wiekszego hmm...wytykania mi wszystkiego:
Noone PRZEPRASZAM...dzis gadalam z Bartkiem i okazalo sie ze nie powiedzial mi wszystkiego, a tylko to co akurat sam chcial powiedziec. Dlatego sie pomylilam. No i przepraszam wszystkich zainteresowanych, sprawy by nie bylo gdybym miala pelne informacje. Noone...zgoda?&ltodaje reke na zgode>


Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...


Dodano: 2006-09-17 12:02

P O K Ó J ! ! ! ! ! :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D


Tego mi brakowało, żeby móc z czystym sumieniem opuścić rodzinkę na tydzień :) Nie obrażę się kurwa, jak będziecie za mna tęsknić, przysyłać setki smsów.... :twisted:



Dodano: 2006-09-17 12:07

kochana jak dasz numer telefonu to zasypie cie smsami o tym jak tesknie:D ale chyba w ilosci ktos inny bedzie przodowac..


Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...


Dodano: 2006-09-17 12:14

..... tylko tyle moge powiedziec o pewnej osobie. Wstawcie sobie tam co chcecie :?



Dodano: 2006-09-17 12:16

Zimo... Nie bądź taki brutalny w swoich wypowiedziach... :twisted:



Dodano: 2006-09-17 12:21

moje wypowiedzi byly, sa i beda brutalne :twisted: zreszta nietyko one hehe :twisted: :twisted: :twisted:



Dodano: 2006-09-17 12:24

A co jeszcze, co jeszcze?!
Oddychac tez potrafisz brutalnie?

:wink:


"Z twarzy podobna zupełnie do nikogo".


Dodano: 2006-09-17 12:26

Marfefko, to napewno przykrywka pod która kryje się pełen romantyzmu i rycerskości boski kochanek 8)



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło